W serwisie Strefa Biznesu opublikowano rozmowę z Sebastian Przeniosło, prezesem Farm Innovations, poświęconą rozwojowi technologii vet-tech w Polsce oraz realnym wyzwaniom, z jakimi mierzą się dziś hodowcy.
W wywiadzie podkreślono, że pod względem poziomu technologicznego Polska i region Europy Środkowo-Wschodniej nie odstają od światowych liderów. Problemem pozostaje jednak tempo wdrażania innowacji — w dużej mierze zależne od zaufania hodowców, dostępności finansowania i gotowości do zmiany utartych praktyk.
Rozmowa koncentruje się na rozwiązaniach rozwijanych przez Farm Innovations, w szczególności na systemie AnTrack, który integruje dane z podskórnych termochipów z pomiarami aktywności, temperatury otoczenia i lokalizacji zwierząt. Kluczową cechą systemu jest autonomiczny odczyt danych kilka razy dziennie, bez konieczności wchodzenia do obory czy fizycznej ingerencji w stado.
Jak wyjaśniono w materiale, sama identyfikacja to dziś za mało. Prawdziwą wartość stanowi analiza danych w czasie rzeczywistym i ich wzajemna korelacja. Dzięki temu możliwe jest wychwytywanie bardzo wczesnych sygnałów problemów zdrowotnych, rui czy zdarzeń okołoporodowych — często zanim zmiany staną się widoczne dla hodowcy.
W wywiadzie dużo miejsca poświęcono również kwestii dobrostanu zwierząt. Podskórne chipy pozwalają ograniczyć liczbę bolesnych ingerencji związanych z tradycyjnym kolczykowaniem, eliminują problem gubienia identyfikatorów i umożliwiają bezdotykowy odczyt danych. Przekłada się to na mniejszy stres zwierząt, spokojniejszą obsługę stada i większe bezpieczeństwo pracy w gospodarstwie.
Autorzy rozmowy poruszają także aspekt ekonomiczny. Wczesne wykrywanie chorób oznacza krótsze leczenie i niższe koszty weterynaryjne, a precyzyjne zarządzanie rozrodem wpływa na lepsze wykorzystanie potencjału produkcyjnego stada. Istotnym wątkiem jest również dostęp do ubezpieczeń — trwała, jednoznaczna identyfikacja zwierząt oraz wiarygodne dane zdrowotne otworzyły drogę do tworzenia produktów ubezpieczeniowych, które wcześniej były na rynku praktycznie niedostępne.
W rozmowie zwrócono uwagę, że przyszłość vet-techu to nie zastępowanie hodowcy technologią, lecz dostarczanie mu rzetelnych danych i wczesnych sygnałów ostrzegawczych. Doświadczenie i decyzje człowieka pozostają kluczowe, a technologia ma pełnić rolę wsparcia w coraz bardziej wymagających realiach rynkowych.
Pełny wywiad dostępny jest tutaj:
https://strefabiznesu.pl/wnosza-innowacje-do-stajni-i-obor-nie-odstajemy-od-swiatowych-liderow-ale-problemem-jest-tempo/ar/c8p2-28585351

